FORUM MILICYJNE Strona Główna FORUM MILICYJNE
WWW.MILICJA.WAW.PL

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
13 grudnia 2014 r.
Autor Wiadomość
sanchez 


Wiek: 41
Dołączył: 07 Mar 2010
Posty: 400
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-12-16, 22:16   

No i Robo o to chodzi cały czas się uczymy. Trzeba wyciągać wnioski i iść do przodu. Znam Was dobrze i wiem, że z Andrzejem robicie dobrą robotę. Jesteście znaczącymi w kraju kolekcjonerami. Może niepotrzebnie się rzuciliście na tą inscenizacje. Czasem lepiej iść małymi kroczkami ale cały czas do przodu :-)

Czasem lepiej w pewnym miejscu i czasie nie być, niż uczestniczyć w czymś z czego będziemy musieli się tłumaczyć.
_________________
Prawo jest jak płot, tygrys przeskoczy, szczur się prześlizgnie, a bydło stoi.
 
     
zomol 
www.zomoza.kgb.pl


Pomógł: 14 razy
Wiek: 32
Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 736
Wysłany: 2014-12-17, 06:10   

Wezmę trochę w obronę akcje z Trzebiatowa. Cały czas wracam do sensu i celu takich akcji - edukacja historyczna. By zainteresować młodych dziejami Ojców. Najbardziej "al dente" jest oczywiście akcja Sojuszu, jest skierowana do konkretnych osób - ma odpowiednia formę w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie. Nawet największemu "hejterowi" takich akcji ciężko byłoby się do czego przyczepić.

Jeśli chodzi o formę taką jaka pojawiła się 9 lat temu w Warszawie, jaka była w Trzebiatowie i niestety - jaką w pełni profesjonalnie, wielkim Sercem i Pasją zorganizował Mobil - w mojej opinii, jest ona całkowicie chybiona - jest to strzelanie kulą w płot, bo młodzi nie interesują się historią. Mają to w d..e i już. I przy najlepszych nawet chęciach - Ci młodzi, którzy podchodzą - i tak traktują to jako happening, zabawę, piknik militarny, okazje do zrobienia zdjęć itd.

- może mają Państwo ochotę obejrzeć z bliska, posłuchać o wyposażeniu radiowozu (co jest wstępem do opowiedzeniu o historii), umundurowaniu..

- yyyyy, eeeee, noooo, dziękuję ale śpieszymy się

.. i podczas akcji w Tomaszowie "złapałem się" na tym, że najbardziej edukujemy.. siebie samych.. Nie podchodzą młodzi, żeby słuchać, ale Starzy, żeby opowiadać.. W Warszawie, Trzebiatowie, w Tomaszowie - ten przebrany w mundurze, staje się słuchaczem, powiernikiem zapomnianych wspomnień, trochę psychologiem.. Ja, choć to n-ta taka moja akcja, dowiedziałem się paru nowych rzeczy, wyciągnąłem coś dla siebie. Ciekawostką jest dla mnie, że mundur Milicjanta, czy "moro" - nie wywoływało w Tomaszowie złych emocji. Za to każdy pytał o ORMO - "Panie, to byli skur...y".

I choć Koledzy z Trzebiatowa prawdopodobnie nie nauczyli nikogo, niczego - to przy odrobinie pokory, sami się czegoś dowiedzieli, poczuli emocje jakie komuś towarzyszyły 12. XII.1981 roku, gdy do kogoś wróciły tamte wspomnienia...
_________________
"Ach panie posterunkowy, ach panie posterunkowy, czemuż masz taką smutną twarz? (...) Na tobie stoi, na tobie polega cały ten wirujący świat"

Stefan Żeromski "Przedwiośnie"
 
 
     
zomol 
www.zomoza.kgb.pl


Pomógł: 14 razy
Wiek: 32
Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 736
Wysłany: 2014-12-17, 10:07   

Jeszcze muszę napisać Post Scriptum do mojego powyższego posta, bo nie chcę być źle odebrany, a dotyczy to akcji z Tomaszowa, w której brałem udział.

Nie wiem czy zostało to napisane, ale tydzień temu o tej porze akcja w Tomaszowie stała pod znakiem zapytania - Mobil oddolnie, Swoimi "ręcami" w ciągu 2-3 dni SAM wszystko zorganizował, to co się posypało (ten się wycofał, tamten nie dopilnował, tego przestało interesować) odratował własnym zaangażowaniem, zapałem. Jak wyszło - chyba widać na fotografiach.

Pomimo burzy organizacyjnej i obowiązków jakie miał na głowie, Mobil zapewnił bardzo dobrą atmosferę i zadbał też o logistykę - np. żeby żaden z uczestników akcji nie był głodny. Miałem przyjemność być Jego gościem (pozdrowienia dla Pani Mobilowej ;-) ) i był to taki wyjazd z którego wraca się naładowanym energią.

I w kontekście Trzebiatowa - właśnie to można zarzucić tamtejszym organizatorom - brak Pasji. Bo Pasjonat - tak jak Mobil - zadba właśnie o ten "ostatni guzik", żeby wszystko było "koszerne", z duchem epoki, miało ręce i nogi.
_________________
"Ach panie posterunkowy, ach panie posterunkowy, czemuż masz taką smutną twarz? (...) Na tobie stoi, na tobie polega cały ten wirujący świat"

Stefan Żeromski "Przedwiośnie"
 
 
     
Robo 
Robo

Wiek: 41
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 58
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2014-12-17, 10:58   

Dobre jest też to co zaobserwowałem na miesjcu- chłopaki z Trzebiatowa zarazili już dawno (oni działają już kilka lat-w 99 % jako grupa specjalizująca sie w wojskowości-maja wsparcie pobliskiej jednostki wojskoweja nawet klub garnizonowy do dyspozycji) zarażają coraz większą grupę młodych , i ci z ich członków, którzy mają teraz po 18 lat zaczynali jako małolaci właśnie w tamtej grupie. Oby więcej takich miejsc gdzie młodych będzie można zarazić historią a nawet włączyc do czynnego udziału w jej przekazywaniu. I oby odbywało sie to w coraz lepszy i bardziej przemyślany sposób.
 
     
Mobil 
www.milicja.net


Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 252
Skąd: Tomaszów Maz.
Wysłany: 2014-12-17, 12:45   

No Zomol, aż nie wiem co napisać, dzięki serdeczne za Twoje słowa.
Jednocześnie wszystko najważniejsze ująłeś w swojej wypowiedzi, młodzi jeżeli byli zainteresowani to najbardziej tym żeby sobie zdjęcie zrobić, a starsi natomiast opowiadali jak to było, nie powiem, była to lekcja dla nas, jeśli człowiek interesuje się historią związaną z milicją, stanem wojennym, prl-em to jest miło posłuchać o tamtych wydarzeniach z pierwszej ręki, jak kto to przeżył.
Co do organizacji, zgadza się, tydzień temu we wtorek stwierdziłem że wszystko, cała akcja leży, bo na gadaniu się skończyło. W środe, około 11:00 postanowiłem przejść się do Urzędu Miasta, jeśli nie pójdę to mogę żałować i myśleć że jednak można było coś załatwić, nie chodziło o pieniądze, sam to zorganizuje we własnym zakresie, w równe 24 godziny miałem już pozwolenie, a za sobą urząd miasta, starostwo i zarząd dróg powiatowych. Wszędzie, każdy, w miłej atmosferze pomógł pchnąć sprawe do przodu, zostało tylko powiadomić policje, straż miejską, radio, prase, zorganizować obiad, odpalić i zatankować radiowóz, przygotować opał do koksownika, zorganizować chłopaków itp. Itd. :) cóż tu więcej pisać, udało się!
Raz jeszcze dzięki wielkie Zomol za takie poświęcenie z Twojej strony, tyle kilometrów przyjechałeś żeby wspomóc w tym nas, mnie, dzięki! i wielki ukłon w Twoją strone.
http://www.radiofama.com....stanu-wojennego
_________________

 
     
dzielnicowy Mar 


Dołączył: 03 Mar 2010
Posty: 153
Wysłany: 2014-12-17, 21:48   

sanchez napisał/a:
Każdy u nas ma swoje indywidualne sorty :-) Jedynie sponsor był na grochówkę - właściwie opłacił ją współorganizator.

Skromność przez kolegę przemawia <=> samo zachowanie przy życiu Hydromila 1 tanie chyba nie jest i wykracza znacznie poza: "Każdy u nas ma swoje indywidualne sorty"!!! :lol:
 
     
sanchez 


Wiek: 41
Dołączył: 07 Mar 2010
Posty: 400
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-12-17, 23:22   

Wbrew pozorom utrzymanie Hydromila nie jest tak dużo droższe od utrzymania auta osobowego. Zapomniałem dodać, że u nas prawie każdy ma swoje sorty i swoje pojazdy :-)

Skromność, skromnością :-) Ale u nas głównie liczy się osiągnięty cel :-)
_________________
Prawo jest jak płot, tygrys przeskoczy, szczur się prześlizgnie, a bydło stoi.
 
     
dzielnicowy Mar 


Dołączył: 03 Mar 2010
Posty: 153
Wysłany: 2014-12-17, 23:45   

Utrzymanie w sensie posiadania może... wiadomo że raczej nie jeździcie nim po zakupy czy na wczasy... najwyżej na jakieś wesela!!! ;-) Ale kupienie, doprowadzenie do stanu używalności/zdobycie tego co zniknęło, w końcu pewno przejęty z OSP czyli po jakichś zmianach ze względu na inne zastosowanie to chyba nie taki pikuś? :-P
 
     
sanchez 


Wiek: 41
Dołączył: 07 Mar 2010
Posty: 400
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-12-18, 00:09   

No wiesz BTR 60 to byłoby wyzwanie :-) Napoić dwa silniki. W przypadku Hydromila to koszt ok 25 do 30 l / 100 km, ubezpieczenie i drobne naprawy.

Nasz egzemplarz był użytkowany przez dosyć biedną OSP więc nie mieli funduszy na modernizacje. Dzięki temu auto się uchowało w 80 % oryginalne.
_________________
Prawo jest jak płot, tygrys przeskoczy, szczur się prześlizgnie, a bydło stoi.
 
     
dzielnicowy Mar 


Dołączył: 03 Mar 2010
Posty: 153
Wysłany: 2014-12-18, 20:14   

No to chociaż z tym dobrze że mu wierzy nie zdążyli zlikwidować jak to Straż... :mrgreen:
Akurat BTR na którym siedzę niestety nie stoi w moim ogródku :-(

"+" jest taki że ojczyzna zalewała zbiorniki na koszt podatnika, ale głównie stał i wyglądał - więcej był przepalany na placu niż w trasie :evil: , jedyne rany w RP odniósł na bronach św. pamięci Leppera! :oops: Przynajmniej z tego co pamiętam...
 
     
Mobil 
www.milicja.net


Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 252
Skąd: Tomaszów Maz.
Wysłany: 2014-12-20, 20:08   

Wstawiłem u siebie na stronie foto-relacje z 13-go grudnia
http://milicja.net/?33-ro...nu-wojennego,60
...ale, jeszcze się nie wypowiadałem w tej sprawie, więc napisze coś od siebie, oglądając fotki z Gdańska podobają mi się bardzo :) wszystko ma ten swój klimat, brawa dla Was! fajnie to wszystko wygląda
_________________

 
     
Fascynat


Dołączył: 14 Gru 2014
Posty: 5
Wysłany: 2015-01-02, 20:52   

Dokładam swoje zdjęcia z tegorocznego wydarzenia w Gdańsku.

Plamy są częściowo efektem starości błony a częściowo nieodpowiedniego wywołania, poruszenia zaś przestawionym czasem naświetlania. Mimo to proszę o komentarz, jak wyszło?

Zenit 12xp + Foto65 (1988)
http://imgur.com/a/Ejzd6
Proszę o niewykorzystywanie zdjęć bez zgody, w razie potrzeby zapraszam do kontaktu PW
 
     
Mobil 
www.milicja.net


Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 252
Skąd: Tomaszów Maz.
Wysłany: 2015-01-04, 13:23   

Zdjęcia wyszły super, ja musze pomyśleć o jakimś starym aparacie, bo mam do dyspozycji całą w pełni wyposażoną ciemnie fotograficzną z początku lat 80-tych :) tylko w tym problem że się na tym w ogóle nie znam, wiem że potrzebuje aparat, klisze, wywoływacz, utrwalacz i sporo wiedzy o tym wszystkim, jak co do czego. Fotki mi się podobają bardzo, mają to coś
_________________

 
     
sanchez 


Wiek: 41
Dołączył: 07 Mar 2010
Posty: 400
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2015-01-04, 14:06   

Zrobiliście fajną pamiątkę z tego wydarzenia :-) dziękujemy.
_________________
Prawo jest jak płot, tygrys przeskoczy, szczur się prześlizgnie, a bydło stoi.
 
     
Fascynat


Dołączył: 14 Gru 2014
Posty: 5
Wysłany: 2015-01-04, 20:54   

Oprócz negatywów robię też odbitki z tego, co napstrykam. Oczywiście, żeby nie tracić klimatu, na starym fotonowskim papierze. Niestety dziś te materiały są już "zdrowo" przeterminowane, więc efekty wychodzą różne. Ale przy odrobinie chęci, zaangażowania i cierpliwości można osiągnąć coś na prawdę fajnego.
Cieszę się, że fotki się podobają. Ja uważam, że najlepszy efekt dają jednak, gdy przegląda się je w rękach.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 12