FORUM MILICYJNE Strona Główna FORUM MILICYJNE
WWW.MILICJA.WAW.PL

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Kącik humoru
Autor Wiadomość
Sosul 


Wiek: 28
Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 120
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2009-05-29, 13:02   Kącik humoru

Proponuję wpisywać najlepsze dowcipy o policjantach/milicjantach. Mnie ostatnio rozwalił kumpel żartem:

Przychodzi zomowiec na posterunek i widzi jak jego kolega pałuje kasetę magnetofonową.
- Co robisz kretynie?
- Jak to co? Komendant kazał mi ją przesłuchać.

Może i stare ale rozbrajające do bólu
Ostatnio zmieniony przez wolfik 2010-03-24, 07:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Max Klinger

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 400
Skąd: śląskie
Wysłany: 2009-05-29, 14:24   

siedzi milicjant w mundurze łowi ryby i łapie złotą rybkę, jak to zawsze wtedy bywa ma 3 życzenia itd.
1 - chciałbym abym nie musiał juz nosić tego okropnego niebieskiego munduru.
życzenie się spełnia jest już ubrany normalnie
2 - chciałbym miec piękną żonę.
życzenie się spełnia obok niego stoi super laska
3. chciałbym miec dużo pieniędzy i nic nie robic..................................................................................................................................................................................................................................................................... mineła chwila i znów jest w mundurze :mrgreen:
 
     
Moro 
Poborowy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 104
Wysłany: 2009-05-29, 17:52   

Zomowiec nad rzeką pałuje z zapałem żabę. Podchodzi do niego jakiś starszy facet i pyta:
- Co pan pałuje tą biedną żabę? Nic panu nie zrobiła!
A zomowiec na to:
- Nie dość że w moro, to jeszcze podskakuje!
 
     
Kałach 

Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 51
Wysłany: 2010-03-23, 19:42   

Akcja: "Wojsko Cię wykarmi" :mrgreen:
Cierpisz na brak jedzenia? Zapraszam do zasobów armijnych: http://www.amw.com.pl/rsm....php?info_id=65
 
     
Max Klinger

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 400
Skąd: śląskie
  Wysłany: 2010-03-23, 20:11   

słonina z puszki jedno z nielicznych miłych wspomnień ze stołówki wojskowej
 
     
Sylwek 
szeregowy


Wiek: 41
Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 122
Skąd: wawa
Wysłany: 2010-03-23, 21:31   

http://www.youtube.com/watch?v=VWr16echOn8

żeby nie było, że offtop - jest mowa o policjantach ;)
_________________
Jest nas wielu, zbudujemy socjalizm!
(hasło 1-majowe na szpitalu psychiatrycznym w Tworkach)
 
     
Arkadiusz 
Kapral ZOMO


Wiek: 38
Dołączył: 30 Cze 2008
Posty: 252
Skąd: ŚLĄSK
Wysłany: 2010-03-24, 08:45   

To poproszę obywatele koledzy, bez urazy dla służby,mam nadzieje że mnie obywatel porucznik nie postawi do karnego raportu :mrgreen:

Narada operacyjna w wydziale dochodzeniowym. Naczelnik referuje:
- Włamanie zostało popełnione w nocy z 15 na 16 maja.
Jeden z oficerów przerywa:

- Przepraszam, nie dosłyszałem. W nocy z 15 na którego?

– Obywatelko! Tędy się nie przechodzi! Na zebry!
– Sam se idź na zebry! Ja mam rentę!

Milicjant otrzymał telefonicznie rozkaz, po którym zamiótł cały komisariat, rozebrał się do naga, wybiegł z budynku i pobiegł przed siebie. Jak brzmiał rozkaz? Zamieć i gołoledź na szosie E-4.

– Starczy tego, obywatelu, idziemy!
– No to idźcie!

Milicjant opowiada koledze:
– Stary! Złowiłem złotą rybkę! I było tak jak w bajkach, powiedziała, że gdy ją wypuszczę, to spełni moje trzy życzenia!
– Gadasz? I co się stało?!
– Najpierw poprosiłem o wielki, wspaniały dom. Stary! Sekundę później stoję przed taaaką chałupą!
– Łał!
– Potem poprosiłem o piękny samochód. I człowieku! Fura nie z tej ziemi, maybach przy niej odpada!
– Jaa...
- Na koniec poprosiłem – Rybko! Spraw, bym już nigdy w życiu nie musiał nic więcej robić!
– I co?!
– No i chwilę później stoję w mundurze z lizakiem na środku skrzyżowania!

–Nie wie pan, że żebranie jest nielegalne? Za to będzie mandacik – 500 złotych!
– Panie władzo! I jaka to sprawiedliwość! Ja ledwie 20 złotych wyżebrałem dzisiaj!
– A... to my wpadniemy wieczorem – i lepiej byś do tego czasu dożebrał resztę!

– Czy oskarżony przyznaje się, że podczas przesłuchiwania poszkodowanego, kopnął go pan w brzuch?
– Przyznaję się, że go kopnąłem - ale nie chciałem w brzuch! On się po prostu tak szybko odwrócił...

W szkole milicyjnej odbywa się odprawa przed wycieczką.
–Pluton pierwszy i drugi wsiada do autobusu, pluton trzeci do przyczepy. Autobus odjeżdża punktualnie o 8.00. Czy są jakieś pytania?
– O której odjeżdża przyczepa?

– Dlaczego milicjant śpi na brzuchu?
– Żeby mu nikt pały nie ukradł.

Milicjant zdaje maturę z chemii.
– Proszę wymienić ciało lotne.
– Ptok.
Milicjant zdał egzamin i dumny opowiada o nim żonie.
– Ty idioto, trzeba było odpowiedzieć – "Ptak" miałbyś od razu zaliczony egzamin z polskiego.

Tu mówi Polskie Radio, jest godzina siedemnasta czterdzieści osiem. Podajemy czas dla wojska: siedemnaście, dwukropek, czterdzieści osiem. Podajemy czas dla milicji: pałeczka, daszek, krzesełko, bałwanek.

Starsza kobieta zasłabła. Zatrzymuje się przy niej radiowóz i usłużni milicjanci pytają się, jak mogą jej pomóc.
– Za chwilę umrę. Dajcie tu do mnie księdza.
– Ależ babciu, najbliższy kościół jest daleko stąd.
– A co, to już ich w bagażnikach nie wozita?

Milicjant wchodzi do księgarni.
– Chciałbym kupić jakąś książkę
– Pan zapewne chciałby coś z literatury lżejszej - doradza ekspedientka.
– Jest mi wszystko jedno, przyjechałem radiowozem.

Milicjant zgubił swoją pałkę i chodził bez niej niepocieszony. Znalazł ją jeden chłopiec i ulitował się nad gliniarzem.
– Proszę, oto pańska pałka
-Dziękuję, ale to nie moja, ja swoją zgubiłem.

Przedział w pociągu. Ludzie, przed którymi jeszcze długa podróż, nawiązują rozmowę.
– A może byśmy tak opowiadali kawały polityczne? – proponuje jeden z podróżnych.
– Opowiadajcie państwo, ale muszę z góry uprzedzić, że jestem milicjantem...
– Nic nie szkodzi, będę mówił powoli, a dla pana dwa razy powtórzę puentę.

– Dlaczego milicjanci chodzili w PRLu trójkami?
– Jeden umiał czytać, drugi umiał pisać, a trzeci pilnował tych dwóch intelektualistów, żeby przypadkiem nie zrobili kontrrewolucji.

W komendzie MO przeprowadzono test na inteligencję – dano funkcjonariuszom metalowy blat z kilkoma otworami w kształcie metalowych figur. Zadaniem milicjantów było przełożenie figur przez otwory w blacie. W czasie testu 0.1% milicjantów wykazało się ponadprzeciętną inteligencją, reszta wykazała się ponadprzeciętną siłą
_________________
ST.Kapral MO
 
 
     
Mateusz 

Dołączył: 07 Lip 2008
Posty: 115
Wysłany: 2010-03-25, 14:21   

Kapitalne zarty, Obywatelu :mrgreen:
 
     
Jancarczyk 
st. sierż. MO


Pomógł: 1 raz
Wiek: 42
Dołączył: 25 Lut 2009
Posty: 155
Skąd: Skoczów
Wysłany: 2010-04-21, 17:13   

Dwóch ZOMO'wców leje w lesie, nagle jeden mówi:
- Ej stary, co Ty tak bezszelestnie lejesz ?
- Bo leję po spodniach.
- A nie szkoda Ci spodni ?
- Nie, bo leję po Twoich.
;-)
_________________
Sekcja Operacyjno-Dochodzeniowa do walki z Przestępstwami Kryminalnymi KMMO Cieszyn
 
     
Sylwek 
szeregowy


Wiek: 41
Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 122
Skąd: wawa
Wysłany: 2010-06-03, 22:11   Nowy pas prewencji

W rekonstrukcji pewnie by nie przeszło ;), ale prawdziwa służba jest na szczęście mniej dogmatyczna :mrgreen:
_________________
Jest nas wielu, zbudujemy socjalizm!
(hasło 1-majowe na szpitalu psychiatrycznym w Tworkach)
 
     
Kapitan Żbik 


Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 3
  Wysłany: 2010-06-09, 17:39   

1:
Idzie milicjant, niesie dwie butelki i drzwi od radiowozu. Co miał zrobić?
- Skoczyć po piwo i coś do otwierania.
2:
Milicjant zdaje egzamin na prawo jazdy.
- Proszę opisać pracę silnika.
- A mogę własnymi słowami?
- Ależ oczywiście.
- Brrr, brr.
3:
-Dlaczego palemki na mundurach milicjantów są takie małe :?:
-Bo na glinie nic nie rośnie :)
4:
Milicjant zatrzymuje ciężarówkę:
- Po raz kolejny Panu mówię, że gubi Pan towar.
- A ja po raz kolejny Panu odpowiadam, że jest gołoledź a ja jeżdżę piaskarką.

:mrgreen: :mrgreen:
 
     
marian 


Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 144
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-06-11, 16:23   

Typek po lewej to dość ekscentryczny komik francuski:

http://www.youtube.com/watch?v=wyv1taCkTnU

I tu jeszcze jeden numer z mandatem za parkowanie na chodniku :)

http://www.youtube.com/watch?v=IIRy-wwJUTk
 
     
Dyzio 
SGW IPA


Wiek: 41
Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 24
Skąd: Warszawa - Targówek
Wysłany: 2010-06-23, 21:05   

Ksiądz oferuje zakonnicy podwiezienie. Zakonnica wsiadła i założyła nogę na nogę, przez co kawałek kolana stał się widoczny.
Ksiądz mało nie spowodował wypadku.
Po odzyskaniu kontroli nad samochodem, mimochodem położył jej rękę na nodze.
Na to zakonnica:
- Ojcze, a pamiętasz Psalm 129 ?
Ksiądz zabrał rękę, ale przy zmianie biegów, znów ręka mu się ześlizgnęła na nogę zakonnicy.
Ta ponownie zapytała:
- Ojcze, pamiętasz Psalm 129 ?
Ksiądz przeprosił:
- Wybacz siostro, ale ciało jest słabe!
Po dojechaniu do klasztoru zakonnica westchnęła ciężko i wysiadła.
Kiedy ksiądz dojechał do swojego kościoła, czym prędzej zaczął szukać Psalmu 129.
Brzmiał on " Idź śmiało i szukaj, im wyżej zajdziesz, tym większa radość"

Blondynka niechcący zatrzasnęła drzwi samochodu, zostawiając w środku kluczyki w stacyjce. Na szczęście zostawiła lekko uchylone okno. Poszła więc na najbliższą stację benzynową poprosiła ekspedienta o długi drucik za pomocą którego spróbuje wyciągnąć kluczyk.
Po chwili na stację benzynową wpada mężczyzna i śmieje się do rozpuku. Ekspedient pyta co go tak rozbawiło, więc mężczyzna opowiada jak blondynka próbuje drucikiem wyciągnąć uwięziony kluczyk. Ekspedient zauważył, że nie ma w tym nic śmiesznego, że to bardzo dobry pomysł i że pierwszy raz w życiu spotkał tak inteligentną blondynkę. Na to odparł drugi mężczyzna:
- Owszem, ale druga siedzi w środku i mówi: trochę w prawo, trochę w lewo...
_________________
Moc jest niczym bez dźwięku...

NYSA 522 Towos MILICJA z 1990
Polonez 1500 Borewicz z 1981
 
     
struś 
MISZTALOWIEC


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Lut 2010
Posty: 109
Skąd: 100-lica
Wysłany: 2010-10-19, 10:32   

Arkadiusz napisał/a:
To poproszę obywatele koledzy, bez urazy dla służby,mam nadzieje że mnie obywatel porucznik nie postawi do karnego raportu :mrgreen:
– Dlaczego milicjant śpi na brzuchu?
– Żeby mu nikt pały nie ukradł. .


A kto miałby się tu obrażać .... przecież to kawały , choć większość ma jakieś podłoże :lol:
Znam trochę inną wersję gliniarza śpiącego na brzuchu, którą przedstawiałem w gronie znajomych opowiadających kawały o milicjantach . ( nie wiem tylko dlaczego z mojej tak się nie śmiali ??? :roll: )

Dlaczego milicjant śpi na brzuchu z wystawionym tyłkiem ?
Żeby wszyscy co opowiadają kawały o milicjantach, pocałowali go w d..ę . :oops: :-P :lol:
 
     
wolfik 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 54
Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 1267
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-09, 07:51   

Kupujcie najnowszy numer Playboya...:-)
_________________
W-wa Białołęka
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 13