FORUM MILICYJNE Strona Główna FORUM MILICYJNE
WWW.MILICJA.WAW.PL

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
fakty i mity
Autor Wiadomość
Mateusz 

Dołączył: 07 Lip 2008
Posty: 115
Wysłany: 2012-03-05, 05:05   

Tylko kogo miało być stać na amfetaminę w Polsce (nie mówiąc już o jej regularnym zażywaniu)?! Średnia pensja w latach osiemdziesiątych (bardzo ogólnikowo ! Niestety brak sprecyzowania) wynosiła około 30 dolarów amerykańskich miesięcznie.

Na początku lat osiemdziesiątych w USA uncja amfetaminy kosztowała od ok. 150 dolarów do 1500 (!) dolarów w zależności od regionu. Nawet jeżeli te liczby się różnią to daje to obraz.

No więc kilo amfy mogło być warte ponad 50000 dolarów, czyli ok. 15 milionów ówczesnych złotych (1981), a może i więcej wraz z postępującą degrengoladą polskiej gospodarki i wzrostem ceny dolara . Dla porównania nowy Polonez kosztował w 1981 roku, 390 tysięcy złotych. Ceny się pewnie zmieniały ale ogólnie chodzi o pokazanie przepaści między cenami narkotyku a zarobkami Kowalskiego w tamtym czasie. Jeszcze trzeba przyjąć poprawkę ile taki egzotyczny narkotyk mógłby być warty w Polsce ! Ale kto to wie... może jeżeli kiedyś ujawnią się osoby z kręgów SB/wywiad/rząd PRL to się dowiemy prawdy.

A i jeszcze, jak w Polsce tamtego okresu miałby się znaleźć kilogram amfetaminy w posiadaniu dowódcy z ZOMO ;) Baaa i jeszcze sprzedał towar muzykowi... :-) Pojawiają się pytania... dlaczego tak duża ilość towaru znalazłaby się na rynku i za przyzwoleniem SB ?? Jeżeli mowa o amfetaminie w PRL to jedynie czytałem informacje na temat produkcji amfetaminy w celu przerzutu na Zachód (od połowy lat osiemdziesiątych, know-how importowane z ZSRR)... tzn. w celu dalszej degeneracji społeczeństw zachodnich i pozyskiwaniu cennych dewiz, czyli wiedza ówcześnie zastrzeżona dla wywiadu i wąskiego kręgu na najwyższym szczeblu władz w PRL. Tak więc tym bardziej zadziwiające są te rewelacje kupna kilograma amfetaminy od zomowca :oops: No chyba, że istniały takie możliwości to chętnie poczytam :-)

Ja wiem, to bujda. Moja osobista opinia jest taka... wiele znanych muzyków/zespołów ma na koncie skandale, doświadczenia z uzależnieniami (alkohol/narkotyki i co tam jeszcze) przy tym z sukcesem przychodzą miliony zielonych które można inwestować sobie w takie a nie inne używki... kogoś chyba poniosła fantazja i spróbował na szybko przenieść ten wzorzec na grunt Polski... okresu Stanu Wojennego :-D I wyszło jak wyszło 8-)

Tak więc powstaje kilka kluczowych wersji do zweryfikowania ;)

- zarobki peerelowskiego celebryty u progu stanu wojennego pozwalały na zakup hurtowej ilości twardego narkotyku
- milicjant nie wiedział co ma i opchnął nieświadomie taki towar za grosze ku uciesze Pana Markowskiego
- w jaki sposób kilogram amfetaminy mógł się znaleźć w posiadaniu milicjanta (nie posterunkowego lecz dowódcy wyższego stopniem). To kieruje nas na trop innej legendy o środkach odurzających (przyjmując hipotetycznie na potrzebę tego scenariusza, że ten mit to prawda) rzekomo podawanych zomowcom ''przed akcją'' ;-) :-D Czyli czy ten milicjant przywłaszczył państwową własność i działał na szkodę państwa i ochrony porządku publicznego poprzez odebranie i uniemożliwienie użycia środków zwiększających wytrzymałość fizyczną i psychiczną funkcjonariuszy podczas działań rozpraszających ? W dodatku czerpał z tego korzyści majątkowe.


Ale lubię mimo wszystko weryfikować takie opowieści z rzeczywistością. W końcu to merytoryczne forum. :-)
 
     
Max Klinger

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 400
Skąd: śląskie
Wysłany: 2012-03-05, 09:17   

Bardzo konkretna i logiczna wypowiedź. No, a teraz moja oczywiscie czysto teoretyczna wersja: Ku ogromnemu niezadowoleni władz stale rośnie popularność wrogo nastawionego zespołu muzycznego nazwijmy go "X". Zapada decyzja aby coś z tym zrobić. Ktoś podsuwa pomysł z narkotykami. Sprawa wydaje się łatwa. Albo się ich pozyska albo skompromituje. Na początku wszystko jest ok. System zaczyna działać. Ale wtedy ktoś pyta lidera skąd ma tyle amfetaminy. Cieżko jest coś konkretnego wymyślić, no to wymyśla ze od ZOMO. To zaczyna budzić podejrzenia innych. Nawet jesli nie udało sie go pozyskać (?) nie można go teraz też skompromitowac, bo ma argument - zatrzymane u mnie prochy mam od ZOMO. I teraz co? Plotka o narktykach rośnie. Ale też brak konkretnych dowodów. Zatem zespołowi nic nie można zrobić i tak pozostaje. Mijają lata, nastają nowe czasy. Kombatantów coraz więcej. Ktos sobie przpomina o dawnych czasach i pyta: Czy ty nie byłeś czasem agentem i nie płacono ci amfą np?. Ależ skąd prochy kupiłem od ZOMO. I znowu to działa.A co do kligrama to chyba przesada, no chyba, że trwało to jakiś czas i wspólpraca jednak była. Wiadomo jaka praca taka płaca.
 
     
shunkaha 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 48
Dołączył: 30 Sty 2012
Posty: 45
Skąd: mazowsze
Wysłany: 2012-03-05, 10:31   

Markowski jest znany z konfabulacji.
 
     
rafikx

Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 89
Wysłany: 2012-03-16, 19:20   

Mateusz napisał/a:
Tylko kogo miało być stać na amfetaminę w Polsce (nie mówiąc już o jej regularnym zażywaniu)?! Średnia pensja w latach osiemdziesiątych (bardzo ogólnikowo ! Niestety brak sprecyzowania) wynosiła około 30 dolarów amerykańskich miesięcznie.



Amfetamina jak amfetamina, ale warto pamiętać, że w latach siedemdziesiątych w aptekach dostępny był na receptę środek który nazywał się Psychedryna, który był niczym innym jak amfetaminą. I bynajmniej ceny nie miał aż tak wyśrubowanej jak w przykładzie podanym przez kolegę.
 
     
Gwardzista 
GRH MO i 6PDP


Wiek: 23
Dołączył: 26 Sty 2011
Posty: 273
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-03-16, 21:30   

Ćpać można także było proszek ixi. Wciągało się go nosem i podobno nieźle działał.
_________________
Służyć Polsce takiej, jaką by ona nie była i jakich ofiar by od nas nie żądała

GRH Milicji Obywatelskiej i Czerwonych Beretów
https://www.facebook.com/grhmoi6pdpd?fref=ts
 
 
     
shunkaha 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 48
Dołączył: 30 Sty 2012
Posty: 45
Skąd: mazowsze
Wysłany: 2012-03-17, 11:51   

Ciekawe, czego używał Markowski? :mrgreen:
 
     
Porucznik 


Pomógł: 16 razy
Wiek: 41
Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 1989
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-17, 16:07   

Kupił od zomowców kilogram proszku IXI przekonany że to amfetamina ...
_________________
Komenda Główna Milicji Obywatelskiej
 
     
Max Klinger

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 400
Skąd: śląskie
Wysłany: 2012-03-17, 19:40   

Chyba OMO :lol: bo był trudno dostępny i biały, a IXI to raczej niebieskie było :lol:
 
     
Porucznik 


Pomógł: 16 razy
Wiek: 41
Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 1989
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-17, 20:11   

O tego to już nie pamiętam, zawsze mama robiła pranie ...
_________________
Komenda Główna Milicji Obywatelskiej
 
     
Gwardzista 
GRH MO i 6PDP


Wiek: 23
Dołączył: 26 Sty 2011
Posty: 273
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-03-17, 21:09   

Wiem że któryś z tych proszków tak działał i narkomańskie środowisko o tym wiedziało. Max to byłby biznes wychodził byś z koszar i proszek sprzedawał :)
_________________
Służyć Polsce takiej, jaką by ona nie była i jakich ofiar by od nas nie żądała

GRH Milicji Obywatelskiej i Czerwonych Beretów
https://www.facebook.com/grhmoi6pdpd?fref=ts
 
 
     
Zbych81 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 01 Lut 2011
Posty: 342
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-17, 21:54   

Mnie się zdaje, że to chyba IXI był używany jako narkotyk.

Przeszukując internet znalazłem ten artykuł, bardzo ciekawy.
http://www.vice.com/pl/re...gs-are-bad-mkay
_________________
Komenda Dzielnicowa Milicji Obywatelskiej Warszawa Praga Południe
 
 
     
Max Klinger

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 400
Skąd: śląskie
Wysłany: 2012-03-18, 06:27   

No coś o IXI słyszałem, podobnie jak o Butaprenie , chyba jeszcze dalej populrnym, używają go tzw "modelarze" ( termin pochodzi od tłumaczenia sie takiego jednego i tak już niestety zostało :-/ ) no i TRI. Ale jednak OMO powinno byc lepsze, bo zagraniczne i "Samo pierze" :lol:
 
     
Gwardzista 
GRH MO i 6PDP


Wiek: 23
Dołączył: 26 Sty 2011
Posty: 273
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-03-18, 20:12   

Z mojego modelarskiego doświadczenia powiem że jak się robi model tzn. klei, maluje, odtłuszcza itd. to się człowiek nieźle nawdycha tej mieszanki i trochę w głowie huczy ;-)
_________________
Służyć Polsce takiej, jaką by ona nie była i jakich ofiar by od nas nie żądała

GRH Milicji Obywatelskiej i Czerwonych Beretów
https://www.facebook.com/grhmoi6pdpd?fref=ts
 
 
     
HERMES 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 63
Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 372
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-18, 21:27   

o IXI i Butaprenie wiem od środowisk zażywających... jeszcze należy wspomnieć o paście do butów KIWI, czy BUWI - nie pamiętam dokładnie nazwy... też wąchano
_________________
HERMES

Biuro Logistyki Policji KGP
Klub Kolekcjonerów Policyjnych
http://www.ipapolska.pl/kolekcjoner/
moja prezentacja
http://chomikuj.pl/hermes50
 
 
     
Gwardzista 
GRH MO i 6PDP


Wiek: 23
Dołączył: 26 Sty 2011
Posty: 273
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-03-19, 13:31   

Jeśli komuś zostało trochę ixi to można by zrobić eksperyment, po tylu latach jego "właściwości" powinny nawet wzrosnąć :mrgreen:
_________________
Służyć Polsce takiej, jaką by ona nie była i jakich ofiar by od nas nie żądała

GRH Milicji Obywatelskiej i Czerwonych Beretów
https://www.facebook.com/grhmoi6pdpd?fref=ts
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12