FORUM MILICYJNE Strona Główna FORUM MILICYJNE
WWW.MILICJA.WAW.PL

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Bielizna ZOMO?
Autor Wiadomość
Moro 
Poborowy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 104
Wysłany: 2011-04-01, 18:03   Bielizna ZOMO?

Witam,
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że wątek ten jest skierowany głównie do służących niegdyś w ZOMO (zależy mi na osobistych wspomnieniach i własnych doświadczeniach wypowiadających się), aczkolwiek nie pogardzę żadnym rzeczowym wpisem :-) . Zatem Panowie- jak wyglądała sprawa bielizny w ZOMO? Wydawano resortowe skarpety, majtki (może wojskowe BGS-y?) i podkoszulki? Czy różniły się one od wzoru wojskowego? No i druga ważna sprawa- czy tak jak w wojsku popularne było załatwianie sobie własnej bielizny "z domu"? Interesuje mnie zwłaszcza kwestia tego, co zakładano pod bluzę moro w różnych porach roku (jakieś prywatne czy regulaminowe podkoszulki itp.).
Moje kolejne pytanie (mniej związane z tytułem wątku)- jak wyglądała w ZOMO kwestia dopasowania munduru do ciała? Czy tak jak w wojsku zabiegano o jak najmniejsze i najbardziej zużyte kurtki moro po to, by podkreślić swoją długą służbę czy nie przywiązywano do tego zbytniej wagi? Występowało zjawisko "pasa na jajach" czy też przymałej rogatywki polowej?

Pozdrawiam i czekam na wypowiedzi :-)
 
     
Max Klinger

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 400
Skąd: śląskie
Wysłany: 2011-04-02, 06:59   

Fajne pytanie. Odpowiem na swoim przykładzie. Podkoszulki wymieniano chyba co tydzień, na uprane, ale i tak raczej chodziło się w prywatnych. Spodenek, czy jak kto woli majtek nie wydano w ogóle, całkowita prywata (zajecia z WF w dresach). Jako, że byłem w małej jednostce i kompania była raczej jednofalowa ( z wyjątkiem kaprali) to wszyscy dostali nowe umundurowanie polowe i na początku wyglądaliśmy w miarę jednakowo. Z tym, że mieszały się wzory umundurowania ( przeważało starsze, np. moro z otwartymi guzikami). Ubranie wyjsciowe było często używane ( nie zawsze) brało sie takie jakie pasowało. Co do fasonu, to na poczatku jak w amii, ale wkładaliśmy patyczków do rogatywek :-D , ale cała reszta to wszystko wzorce wojskowe, np. jak miał dłuższy pas to sobie dorabiał dziurki w miejscu zaznaczonym przez kaprala. Gonienie po korytarzach też :-D . Wydano też raz na początku 2 pary skarpet, które używane były do zdracia, a potem prywata. Z ciekawostek powiem, że skarpety i majtki miały być codziennie prane , co w specyficzny sposób :lol: sprawdzali kaprale. A potem też jak w wojsku pas na jajach :lol: itp.
 
     
Moro 
Poborowy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 104
Wysłany: 2011-04-02, 09:06   

Ciekawe opowiadanie- na takie właśnie liczyłem ;-) . Rozumiem więc, że założenie bawełnianego, białego t-shirta pod moro będzie dopuszczalne.
Pozdrawiam, dziękuję i czekam na więcej ;-)
 
     
Max Klinger

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 400
Skąd: śląskie
Wysłany: 2011-04-02, 10:14   

Biały podkoszulek raczej tak, ale dobrze by było gdyby nie wystawał jednak na zewnątrz.
Też pozdrawiam i w miarę możliwości postaram odpowiedzieć na każde pytanie.
A jeszcze jedno za starego to np. chodziłem w np. czerwonym podkoszulku, a na głowie miałem czapkę tzw.pionierkę :lol: . Oczywiście jak głównej kadry nie było w koszarach lub na czynach społecznych których zaliczyłem dość dużo.
 
     
Porucznik 


Pomógł: 16 razy
Wiek: 41
Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 1989
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-02, 18:21   

Ja mam pytanie dotyczące konkretnie podkoszulek. Na zdjęciach kolorowych widać albo zielone wojskowe albo granatowe ( te drugie zwłaszcza w przypadku PS ). Jakie były te przydziałowe ?
_________________
Komenda Główna Milicji Obywatelskiej
 
     
Max Klinger

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 400
Skąd: śląskie
Wysłany: 2011-04-02, 20:28   

Ja miałem zwykłe bawełniane białe, zielony to mógł być dres pod spodem noszony.
 
     
Obywatel PRL-u 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 55
Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 66
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 2011-04-02, 21:26   

Porucznik napisał/a:
Ja mam pytanie dotyczące konkretnie podkoszulek. Na zdjęciach kolorowych widać albo zielone wojskowe albo granatowe ( te drugie zwłaszcza w przypadku PS ). Jakie były te przydziałowe ?

LWP miało białe podkoszulki, zielone to mogły być tylko dresy.
 
     
Porucznik 


Pomógł: 16 razy
Wiek: 41
Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 1989
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-03, 10:34   

Mam zdjęcie członków PS robione latem, i spod mundurów polowych wystają im granatowe i zielone podkoszulki. Nie sądzę żeby w lato nosili pod spodem dresy...
_________________
Komenda Główna Milicji Obywatelskiej
 
     
Obywatel PRL-u 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 55
Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 66
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 2011-04-03, 11:45   

Może te zielone podkoszulki były cywilne bo wojsko w tamtych czasach używało tylko białych. Co do noszenia dresu w lecie to czasami zakładało się samą bluzę gdy były chodne dni, nie zawsze było to zgodne z przepisami.
 
     
Max Klinger

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 400
Skąd: śląskie
Wysłany: 2011-04-03, 17:13   

Nigdy nie widziałem służbowych zielonych lub granatowych podkoszulek, czarne z napisem Policja pojawiły się dużo później.
 
     
zomol 
www.zomoza.kgb.pl


Pomógł: 14 razy
Wiek: 32
Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 736
Wysłany: 2011-04-03, 17:33   

Jeśli zajrzeć najpierw do "Przepisów ubiorczych" z 1975 roku, zobaczymy na rycinach koszulę z krawatem zakładaną pod bluzę "moro" natomiast - w wersji z oporządzeniem - bez koszuli. Czytając treść w/w przepisów natrafiamy na fragment: "W dni upalne kierownik jednostki może zezwolić na noszenie munduru drelichowego ćwiczebnego bez koszuli i krawata uwzględniając przy tym zachowanie jednolitości w jednostce".

Ta anty-elegancja była tak samo estetyczna jak i funkcjonalna, więc w praktyce występowała stosunkowo rzadko, ale występowała. Z tą jednolitością też bywało różnie, bo w czasie "zadym" - często oddziały działające z dala od rejonu największych starć - były tak umundurowane, w czasie gdy główne siły przeznaczone do ewentualnego rozproszenia tłumu - były bez koszul i krawatów.

Z mojej korespondencji z F-szami dowiedziałem, się, ze pod bluzy moro zakładano:

1. koszulki w kolorach:
- khaki
- białe (rzadziej)

rzeczywiście ma to swoje potwierdzenie w posiadanych przeze mnie fotografiach. Nic nie słyszałem o koszulkach niebieskich, i podejrzewam, zę jeśli rzecz dotyczy PS ZOMO - mogą być to ciuchy cywilne.

2. podkoszulki - bezrękawniki - białe, jednak tych prawie nie było widać spod bluzy.

3. Zakładano także bluzy moro na gołe ciało

4. Bluza z dresu - zresztą jak ltoś zajrzy do tabeli w "Przepisach ubiorczych" zauważy, że dres jest elementem umundurowania ćwiczebnego.

Mam tez zdjęcie słuchaczy ze Sszkołu Policji w Słupsko z bodaj 1991 roku, gdzie pod moro noszone jest wszystko - podkoszulki jasno-zielone, czerwone, itd.

Kolejna ciekawostka - w grudniu 198 roku zima była na prawdę ostra i Milicjantom było cholernie zimno, groziło to zachorowaniem. Z tego powodu - nie wiem jakich oddziałów to dotyczy, ale zdaje się, ze WSO Szczytno skierowanych do służby w Warszawie - zezwolono na zakładanie cywilnych ocieplaczy. Mam zdjęcie F-sza któremu spod bechatki wystaje zapinany na suwak - pod samą brodę sweter w paski (fot. jest czarno biała, ale całkiem mozliwe, zę te paski sa brązowo-żółte).
_________________
"Ach panie posterunkowy, ach panie posterunkowy, czemuż masz taką smutną twarz? (...) Na tobie stoi, na tobie polega cały ten wirujący świat"

Stefan Żeromski "Przedwiośnie"
 
 
     
Porucznik 


Pomógł: 16 razy
Wiek: 41
Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 1989
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-04, 09:55   

Niestety nie mogę wrzucić tego zdjęcia PS, bo nie mam zgody na publikowanie. Widać tam wyraźnie u kilku funkcjonariuszy coś granatowego wystającego spod moro.

Coś z innej beczki ale pokrewne : w jednym z numerów WSN jest relacja z ćwiczeń jednostki ZOMO. Na jednym ze zdjęć widać zomowców wracających z poligonu, w pełnym wyposażeniu wojskowym, tzn. oprócz hełmów stalowych MO, mają plecaki, szelki "dusicielki" i cały wojskowy majdan, włącznie z kocami. Pytanie moje jest następujące - czy te elementy różniły się czymś od wojskowych czy to było to samo ( zdjęcie jest czarno-białe więc nie widać kolorów ) ?
_________________
Komenda Główna Milicji Obywatelskiej
 
     
HERMES 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 64
Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 372
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-04, 18:28   

podaj Poruczniku rok i nr... postaram się zeskanować i wstawić to zdjecie
_________________
HERMES

Biuro Logistyki Policji KGP
Klub Kolekcjonerów Policyjnych
http://www.ipapolska.pl/kolekcjoner/
moja prezentacja
http://chomikuj.pl/hermes50
 
 
     
Porucznik 


Pomógł: 16 razy
Wiek: 41
Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 1989
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-04, 20:01   

he he jak się dokopię to sam zeskanuję :-D
_________________
Komenda Główna Milicji Obywatelskiej
 
     
dzielnicowy Mar 


Dołączył: 03 Mar 2010
Posty: 153
Wysłany: 2014-12-02, 22:05   

Na zimę u mnie w mieście (miasto wojewódzkie) podkoszulki i kalesony (kupowane na kartki w sklepie dla milicjantów) dla zawodowych funkcjonariuszy były błękitne w kolorze koszul. Z wierzchu wyglądały normalnie od ciała były takie włochate/miśkowate. Była też chyba (już nie pamiętam) wersja cieńsza bez miśka. Jak było u odrabiających wojsko w ZOMO nie wiem, byłem wtedy dzieckiem i takich milicjantów nie znałem. :mrgreen: Było to co najmniej w okolicach połowy lat 80-tych do końca MO. A chyba już od początku lat 80-tych.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12